Krótkie filmy
Dialogi są idiotyczne i wyprane z emocji a fabuła rozwija się w najbardziej nielogiczny z możliwych kierunków. Do tego dochodzi zarzut najważniejszy: film nie ma najmniejszego pojęcia, czym chce być. Co chwila nacisk przechodzi z thrillera w film fantastyczny, by za chwilę przemienić się w dramat szpitalny, moralitet, komedię, romans, film obyczajowy, horror i cholera wie, co jeszcze. Żaden aspekt nie został należycie rozwinięty, żaden nie jest umiejętnie prowadzony. Na tym jednak zarzuty się nie kończąAshin - to religia, a jednym z jej wyznawców jest Hidan (członek akatsuki). Religia ta czci bóstwa Jashin (bóg zła), a jej krótkie filmy celem jest niszczenie i robienie zła w przeciwnym wypadku uznane to będzie za grzech. Wyznawcy noszą zawszę ze sobą amulety w kształcie koła, a w środku widnieje odwrócony trójkąt. Wyznawca przed walką nakreśla krąg dzięki czemu bóg zła wstępuje w osobę przez co można powiedzieć jest niezwyciężony, składa on w ofierze swą ofiarę. Po walce można było zauważyć iż Hidan odprawiał 30-minutowe modły lub rytuał który polegał na przebiciu swej piersi i leżeniu na ziemi.
Mistrz napięcia i grozy, Alfred Hitchcock, (”Osławiona”, “Zawrót głowy”, “Psychoza”, “Ptaki”) zrealizował w 1954 r. “Okno na podwórze”, które przyniosło mu wielki rozgłos. Scenariusz filmu powstał na podstawie opowiadania Cornella Woolricha o tym samym tytule. Hitchcock, który mawiał o sobie, że jest człowiekiem ogarniętym obsesją podglądania innych, uczynił bohaterem swego filmu fotoreportera przykutego na jakiś czas do fotela, który z nudów podgląda lokatorów z naprzeciwka. mumble Czarownica kosmiczna spokojnie oznacza stylistyczne portfele.